Grey sweater dress

Good evening! It’s weekend finally <3 Do You have plans for Saturday evening or Sunday? I hope it will be sunny, I want to go for a walk and catch some sunlight. For me weekend is a time to meet with friends, family and of course to take a little rest after week full of work and get power for the new coming week.

Low temperatures came back to Poland so I prepared warm look again. I needed to take warm fur and over knee boots. I combined beige fur with long grey sweater, black tights and and grey hat. For the photo session I traveled to Warsaw. My photographer chose a light place with white buildings, I like this kind of places very much. Bright tenements are my favorite background for the city photo sessions.

You are welcome to see my photos from freezing day in Warsaw. I hope You will like both photos and my look <3

 

W końcu czas na upragniony weekend <3 Mimo, że nadal pogoda jest zimowa to u mnie niesamowicie słoneczko grzeje. Mimo, że moja praca trochę różni się od innych i dużo czasu spędzam w domu to i tak czekam zawsze na sobotę i niedzielę. W weekendy rzadko mam sesję i blogowe spotkania, weekendy przeznaczam na spotkania ze znajomymi, rodziną, popołudniowy spacer i sport. A wy zazwyczaj jak spędzacie weekendy? 🙂

Jeden z poprzednich weekendów poświęciłam na planowanie i pakowanie na wyjazd do Warszawy. Zostałam zaproszona na prezentację nowego zapachu “AURA” od Mugler. Przyjazd do Warszawy połączyłam z sesjami zdjęciowymi. Chciałam zrobić jak najwięcej, w Warszawie jest zdecydowanie więcej fotogenicznych miejsc niż w Poznaniu, dlatego w weekend zajęłam się przygotowaniami i kompletowaniem stylizacji. Dzisiaj mam dla Was efekty z pierwszej warszawskiej sesji.

Tło do zdjęć- Plac Zbawiciela wybrała moja fotografka Paulina. Lubię to miejsce nie tylko ze względu na piękną architekturę, na Placu znajduje sie Charlotte- jedno z pysznych śniadaniowych miejsc, którego brakuje mi w Poznaniu!

Na sesję wybrałam ciepły golf, beżową futrzana kamizelkę, kozaki za kolano i szarą czapkę z pomponem. Sweterek specjalnie kupiłam dwa rozmiary większy, nie było łatwo znaleźć  sukienkowy sweterek na wzrost 160, wszystkie miały niekorzystną długość. Rozmiar M był świetnym wyborem <3 Tradycyjnie zdecydowałam się na szary, jeszcze miesiąc i moja garderoba zmieni kolorystykę na pastelową! A wy jakie macie faworyty kolorystyczne na nadchodzący sezon? 🙂

Futrzane kamizelki znajdziecie TUTAJ.

 

sweter/sweater: ZARA

futrzana kamizelka/fur jacket: Pull&Bear

kozaki/boots: Brilu

torebka/schoulder bag: Mango

fot. Paulina Woźniak

 

5 Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*