Field with heather’s flowers, gray hat and black jeans. Sesja na wrzosowisku

Besides Autumn leaves and chestnuts, heather’s flowers are one of the most common symbols for Autumn! It was one of my dream to make photo session with heathers, but it’s not so easy to find field full of them in my area. It was the same problem with fields of lavender. Such fields are located in lakelands in the north of Poland and nearby Warsaw. You can find there really big fields, full of pink and violet colors.

The field from my post was located abou 60 kilometers from my city. Beautiful violet heather’s flowers were hidden in the forest, so beautiful view! Especially one place was breathtaking! Just check the photos below, this place was amazing <3 I was thinking for some time about what should I wear on this photo session. Violet heather’s flowers fit outfits with romantic dresses, but not this one. This time I created a stylization for Autumn forest look with warm clothes. So I decided for: black jeans, warm sweater, gray hat and big scarf.

We made also some photos on the road, they remind me of streets Kanada mountains! Do You have the same feeling? You are welcome to see the photos from field with heather’s flowers and the mysterious forest. I hope You will like them <3

 

Nie tak dawno zdradzałam Wam na Instastory wrzosowy plener mojej dzisiejszej sesji a dzisiaj czas na efekty. Najdłużej wyczekiwana sesja, bo od maja!

Miejsce na plener do sesji we wrzosach znalazłam na blogu addicted2travel, nie jest to pierwsza miejscówka jaką wybrałam na plener do sesji z polecenia Pauliny i Michała. W zeszłym roku zainspirowali mnie do sesji streetowych w okolicy Rynku Łazarskiego i Parku Wilsona w Poznaniu. Wczesniej nie pomyślałabym, że te uliczki są fotogeniczne 😀 Na blogu addicted2travel znajdziecie również zdjęcia z wrzosowiska, akurat robione w ciągu dnia i w podczas słonecznego dnia, zajrzyjcie 🙂

Wrzosowisko nie tylko zachwyciło mnie fioletowymi wrzosami. Piekny las, który przypomina mi kanadyjskie lasy ze zdjęć na pintereście. Coś cudownego! Musze koniecnzie tutaj wrócić na późno jesienną lub zimowa sesję <3 Na sesję wybrałam stylizację z grubym swetrem, czarnymi jeansami, szary kapeluszem i szalem. Zazwyczaj widze zdjęcia na polu wrzosowym w sukienkach, takie bardziej bajkowe. Chciałam zrobić coś innego dlatego zdecydowałam sie na bardziej jesienną stylizację o klimacie boho 🙂

Po raz drugi w mojej karierze blogowej wstałam na sesję o wschodzie słońca. Budzik o 4 rano i wyjazd po 5 zapowiadał się raczej jak koszmar, jednak myśl o pięknym fioletowym wrzosowisku i sesji z Julką sprawiała, że obudziłam się nawet przed budzikiem. Mimo, że tego dnia wschodu słońca nie było to i tak klimat był niepowtarzalny. Zapraszam Was serdecznie do obejrzenia zdjeć i podzielenia się opinia w komentarzu <3

Czarne jansy znajdziecie TUTAJ.

 

sweter/sweater: il-piu

jeans: Levis 501

kapelusz/hat: Szaleo

szal/scarf: Szaleo

botki/boots: Deichmann

zegarek/watch: Time Trend

fot. Julia Kołaczyńska-Szklarek

 

8 Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*