Parle Patisserie. Moje produkty do codziennego makijażu. Targi Mody Poznań 2017

I feel that I’m quite addicted to eat in nice places! I’m not eating in restaurants so often, I normally prefer to cook at home, taste new recipes and bake new yummy cakes. But when I go out I alwayse choose places which have beutiful interior. I’m so happy that there are more and more new nice places in Poznań which serve really good food!

Today I want to take You the the newest restaurant in Poznań: Parle Patisserie. It was opened almost three weeks ago and it’s always full of people! This place connect yummy food from french cuisine and amazing minimalistic interior. The decoration with lot of light, marble and greenery makes perfect harmony. I love places like this and what’s nice is that besides the sweets, You can order there breakfast, salads and lunch as well.

When I got the invitation to make photos there I coudn’t refused! I think that for this interior an minimalist outfit is the best choice. The beige trench coat and jeans will be a good idea, and it will look really Frenchy! I thought about something different so I choose gray golf and dark gray skirt, pleated tights and black boots. I kept my look in grey and black color and I just addes one coloful element- orange shopper bag. For the photo session I orderes cappucino and croissants with marmolade. I think it was the best and the most yummy idea for second breakfast!

You are welcome to see how the interior looks on my photo session. I hope You will love all the photos <3 <3

 

 

Na kulinarnej mapie Poznania pojawiło się nowe klimatyczne miejsce: Parle Patisserie. To kawiarnia w paryskim klimacie, będąc tam na prawdę możemy poczuć się jak w centrum Paryża. Nie tylko wystrój przypomina paryska kawiarenkę, również menu nawiązuje do francuskiej kuchni. Dżemy, gorące croissanty, świeżo wypiekane bagietki nie tylko mi kojarzą się z francuskim słodkim śniadaniem 😉 Dlatego nie kryłam radości jak otrzymałam zaproszenie na sesję w takim klimatycznym miejscu!

Razem z Kasią przy croissantach i świeżej kawie udało nam się zrobić kilka pięknych kadrów. Mimo, że miałyśmy ograniczony czas to mam wrażenie, że wykorzystałyśmy każdy zakamarek do zdjęć. Nawet pozwoliłyśmy sobie na kilka ujęć na ladą <3

Stylizację utrzymałam w minimalistycznym połączeniu. Zdecydowałam się na szarości i czerń. Golf połączyłam z  rozkloszowaną spódniczką, wzorzystymi rajstopami i botkami na obcasie. Dopasowałam torebkę w mocnym akcencie kolorystycznym- pomarańczy 🙂

O fryzurę do sesji zadbała Kasia z Zaczarowanych Warkoczy, dziękuję! Dawno tyle osób nie chwaliło moich pięknych fali! Makijaż wykonałam sama, ostatnio mam mniej wolnego czasu dlatego postanowiłam udoskonalić moje umiejętności makijażowe. Na pewno moje zdolności w tej tematyce są raczej niewielkie, jednak mam nadzieję, ze wystarczające 🙂 Staram się aby mój makijaż wyglądał bardzo naturalnie. Dzisiaj chciałabym się z Wami podzielić produktami do makijażu, które używam do codziennego makijażu.

Jestem alergikiem (chyba już wspomniałam), dlatego w moim przypadku wybór produktów jest bardziej ograniczony. Staram się nie eksperymentować i testować nowych marek, wybieram te, które znam i dobrze sprawdzają się na mojej cerze. Czasem lepiej mieć mniej kosmetyków a lepszej jakości i co najważniejsze dopasowane do Twojego typu cery 🙂

 

Czekoladowe cienie Dr Irena Eris

Najlepiej czuję się w brązowej kolorystyce. Podkreśla oko tworząc naturalny makijaż. Mój odcień to nr 404, wybrałam odcienie brązu z połyskującymi drobinkami. Cienie mają pudrowo-kremowa konsystencje. Cena 109zł

 

Puder w kompakcie Dr Irena Eris

Pudrem zawsze utrwalam makijaż, dzięki czemu utrzymuje sie on dłużej i cera dłużej wygląda świeżo. Na codzień używam puder w kompakcie. Zastanawiałam się czy sprawdzi się na mojej suchej cerze, zalecany jest do cery o skłonnościach do przetłuszczania. Puder okazał sie idealny, dzięki zawartości witaminy E nawilża skórę, a nie wysusza. Puder daje efekt delikatnego krycia. Cena ok 60zł

 

Puder o podwójnym działaniu Dr Irena Eris

Puder i podkład w jednym. W zależności od ilości użytego produktu możemy uzyskać wykończenie matujące makijażu lub kryjący efekt podkładu i pudru. Przeznaczony jest do każdego typu skóry. Jest to idealny produkt na wyjazdy, szczególnie gdy mamy ograniczone miejsce w bagażu. Zabieramy wtedy tylko jeden kosmetyk zamiast podkładu i pudru 🙂 Cena ok 70zł

 

Fluid Provoke Radiance Dr Irena Eris

Mój faworyty wśród podkładów. Idealny dla cery normalnej i suchej. Jest lekki i delikatny, a co najważniejsze nie zatyka porów. Pięknie rozświetla cerę. Stosuję go od trzech lat! Jest niezawodny 🙂 Jest przeznaczony dla dziewczyn bez większych problemów skórnych, ma raczej średnie krycie. Mi w zupełności wystarcza. Fluid wyrównuje koloryt skóry i bez problemu zakrywa zaczerwienienia na twarzy. Cena ok 90zł.

 

Pomadka Provoke Dr Irena Eris

Moje najnowsze odkrycie wśród pomadek. Ta pomadkę możecie zobaczyć na większości moich ostatnich zdjęć, również na dzisiejszych. Mam ją niecały miesiąc i aktualnie zastąpiła wszystkie wcześniejsze odcienie, które wybierałam na dzień. Mam wrażenie, że pasuje do wszystkich moich stylizacji, również na wieczorne eleganckie wyjścia. Blado czerwony odcień pasuje do mojej jasnej cery. Pomadka mimo, że jest matująca to nie wysusza ust. Efekt na ustach utrzymuje się kilka godzin. Mój odcień to nr 606. Cena ok 70zł

 

Stylizację z dzisiejszego postu wybrałam na event Targi Mody w Poznaniu. Razem z ambasadorkami Polskich Szafiarek:   @andziathere,@balaczka@victoriaczajkowska,@martynakepa , @ari_maj jak co roku miałam okazję wziąć udział w zwiedzaniu ekspozycji oraz wieczornej gali z pokazem mody. Wśród wystawców na Targach Mody w Poznaniu najbradziej zachwyciło mnie stoisko polskiej marki Tova i Echo (może pamiętacie szary sweterek z instastory). Na targach miałam okazję spotkac się również z @stylowamisja i @kamilaocieczek, które pomogły mi w zdjeciach na mój instagramowy profil, dziękuję! Podczas wieczoru branżowego swoje kolekcje w pokazach mody przedstawiły: Carl Verssen, Vizard, Semper, Potis&Verso, Mmer, Senso&Kastor, Marsellini oraz L’Ame de Femme. Wieczór uświetnił zachwycający koncert Michała Grobelnego. Dziękuję bardzo za możliwość wzięcia udziału w Targach a dziewczyną za wspólnie spędzony czas!

Zapraszam Was serdecznie do obejrzenia fotorelacji z targów oraz zdjęć w pięknym wnętrzu Parle Patisserie. Mam nadzieję, że Was również zachwyci kawiarnia i oczywiście cudowne zdjęcia od Kasi <3

Torebki typu shopper znajdziecie TUTAJ.

 

spódniczka/skirt: Manifiq&Co

golf: Only

rajstopy/tights: Gabriella

botki/boots: ekstraszpilki.pl

torebka/shoulder bag: Fabiola

fot. Kasia Pilch

 

2 Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*